
Wizyta 2a w Dziennym Domu Pobytu dla Osób Starszych i Niepełnosprawnych w Maryninie.
Dnia 24 marca 2026 roku uczniowie klasy 2a ze Szkoły Podstawowej im. Wincentego w Motyczu, pod opieką nauczycieli: wychowawczyni p. Aleksandry Choroszewskiej i p. Karoliny Wrony oraz mamy Stasia i Franka, udali się na wycieczkę do Dziennego Domu Pobytu dla Osób Starszych i Niepełnosprawnych w Maryninie. Na początku wizyty uczniowie mieli okazję zwiedzić dom seniora oraz obejrzeć prace plastyczno-techniczne wykonane przez jego podopiecznych. Dzieci z dużym zainteresowaniem podziwiały kreatywność i talent seniorów. Seniorzy z Marynina z ogromnym zaangażowaniem opowiadali o swoich pasjach. Szczególne miejsce w ich życiu zajmuje teatr – z wielką starannością przygotowują przedstawienia, samodzielnie tworząc scenariusze, dekoracje oraz kukiełki. Widać było, że występy sprawiają im ogromną radość i są dla nich ważną formą wyrażania siebie. Równie dużym zainteresowaniem cieszy się wśród nich sztuka plastyczna i użytkowa. Wykonują różnorodne prace, takie jak ozdoby, rękodzieło czy elementy dekoracyjne, które zachwycają pomysłowością i precyzją. Spotkanie z seniorami pokazało uczniom, jak ważne jest rozwijanie swoich pasji niezależnie od wieku oraz jak wiele satysfakcji może przynosić twórcza aktywność. Następnie wszyscy wzięli udział w niezwykłym i bardzo wzruszającym spektaklu kukiełkowym pt. „Królowa Śniegu”. Narratorem tej pięknej i pouczającej baśni był sam Hans Christian Andersen oraz własnoręcznie wykonane kukiełki, które ożywili i użyczyli im głosów seniorzy. Nad przygotowaniem przedstawienia, scenografii i kukiełek czuwały pani Agnieszka oraz pani Monika, które na co dzień pracują w dziennym domu opieki. Wystawiony spektakl wywarł na dzieciach ogromne wrażenie i dostarczył wielu pozytywnych emocji. Po występie przyszedł czas na wspólne rozmowy, zdjęcia oraz słodki poczęstunek przygotowany przez rodziców uczniów. Spotkanie przebiegało w bardzo serdecznej i ciepłej atmosferze. Czas spędzony wśród seniorów minął niezwykle szybko, a niektórym dzieciom trudno było się rozstać z „przyszywanymi” babciami i dziadkami. Szczególnie miłe były chwile wspólnych rozmów osób o tych samych imionach, takich jak Helenka i pani Helena, pan Krzysztof i Krzyś czy pan Szymon i Szymek. Wycieczka była nie tylko ciekawą lekcją, ale także pięknym doświadczeniem, które na długo pozostanie w pamięci uczniów i opiekunów. SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA ZAPROSZENIE !!!
uczniowie klasy 2a oraz Aleksandra Choroszewska